LICEUM LOGOS NA TURNIEJU W DZIWNOWIE

Zawodnicy drużyny Liceum Logos brali udział w turnieju o Puchar Burmistrza Dziwnowa. Do rozgrywek zgłosiło się 5 drużyn : reprezentacja Świnoujskiej Basket Ligii – Wściekłe Pięści Węża, drużyna z Kołobrzeskiej Ligii Amatorskiej – tupot białych mew, Bombardier Szczecin 98, gospodarz drużyna LUKS Dziwnów oraz Liceum LOGOS Świnoujście.

Turniej rozgrywano systemem „każdy z każdym”, 2X 10 min. Obiekt pełnowymiarowy z zapleczem oraz trybunami był dobrze znany zawodnikom, ponieważ rozgrywali wcześniej mecze na tym obiekcie w ramach gimnazjady czy poprzedniego turnieju Bożonarodzeniowego.

Pierwsze spotkanie rozegraliśmy z Wściekłymi Pięściami Węża. Ponieważ był to pierwszy mecz turnieju, nerwowy początek był widoczny u obu drużyn. Przez pierwsze minuty żadna z drużyn nie mogła zdobyć cennych pierwszych punktów. Sebo przełamał niemoc i trafiał 3 razy z rzędu. To pomogło się odblokować kolegom i rozpoczęliśmy konsekwentne punktowanie przeciwnika. Alex dołożył rzut za 3 pkt, inni również dokładali swoje „cegiełki”, w końcówce Patryk dorzucił kolejną trójkę, która pogrążył rywali. Mecz zakończył się wynikiem 37 : 18.

Drugi pojedynek drużyna Logos rozegrała z Gospodarzami czyli LUKS Dziwnów. Jest to Drużyna grająca koszykówkę fizyczną opartą na atletyzmie zawodników, kontaktową i agresywnie broniącą. Na otwarcie pierwsze punkty zdobywa Daro, później jeszcze punktuje Alex na zmianę z Miłoszem, jednak to nie wystarcza, ponieważ najskuteczniejszy zawodnik z Dziwnowa ( później wybrany MVP turnieju ) punktował nas skuteczniej. Nie pomogły rzuty za 3 pkt Patryka i w konsekwencji przegraliśmy trzema punktami wynikiem 21 : 18. Na usprawiedliwienie można powiedzieć, że drużyna LUKS wygrała cały turniej a niski wynik świadczy o zaciętości spotkania.

Trzeci pojedynek to „wisienka na torcie” całego turnieju. Naprzeciwko siebie stanęli koledzy z jednej drużyny klubowej Bombardiera Szczecin, a jest to możliwe dlatego, że zawodnicy Liceum Logos grają w drużynie Bombardiera w sezonie ligowym. Można powiedzieć bratobójczy pojedynek z tym, że Szczecin chce wygrać ze Świnoujściem i odwrotnie. Pierwsze mity to bombardowanie Bombardiera do wyniku 0 :8. Przez ten czas nie mogliśmy znaleźć recepty na ich ustawienie w obronie 1 – 3 - 1 .Pierwsze zdobycze punktowe Oliwera i Patryka przebudziły drużynę i pokazały, jak można zdobywać punkty w tak niewygodnym systemie obronnym….zastawieniem zawodnika obrony i penetracją do tablicy. Dodatkowo Alex poprzez zbiórki powodował przewagę na własnej tablicy, co ułatwiało wyprowadzanie szybkich ataków i tak zwycięstwo stało się realne. Ostatnim rzutem za 3 punkty Miłosz przypieczętował zwycięstwo Logosu 28 :18.

Ostatni mecz z drużyną z Kołobrzegu z założenia miał być trudny, ponieważ zdążyliśmy zapoznać się z rywalami, oglądając ich mecze. Ich gra była spokojna i wyrafinowana i zdradzała przeszłość zawodniczą poszczególnych graczy, więc była to drużyna tylko z nazwy amatorska. Nie chcieliśmy poddać meczu przed jego rozpoczęciem i podjęliśmy walkę sportową. Nie potrafiliśmy jednak zatrzymać najwyższego zawodnika drużyny z Kołobrzegu, który niemiłosiernie „ćwiczył „ Alexa zdobywając punkty z różnych pozycji dystansowych i po penetracji. Nie pomogło także podwajanie w obronie oraz udzielanie pomocy. Do tego dołożyć należy prowokacyjne zachowanie doświadczonych zawodników, które udzieliło się młodzieży z Logosu i ostatni mecz turnieju przegraliśmy 24 :30. Ostatecznie z bilansem 2 zwycięstw i 2 porażek drużyna Logos zajęła III miejsce i zdobyła Puchar Burmistrza Dziwnowa. Był to bardzo dobry „poligon”, aby jeszcze poćwiczyć grę w obronie, jak i ataku, tak aby już w najbliższą środę móc zdobyć doświadczenia w Licealiadzie na szczeblu Regionu ,gdzie na pewno drużyny będą wymagające. Dla uczniów pierwszej klasy LO, będzie to bezcenne doświadczenie, aby planować sportowy rozwój koszykarskiej drużyny Fundacji Logos.

RM